Państwo Lidia i Zbigniew Dziubalscy od lat zajmują się hodowlą trzody chlewnej w miejscowości Lipie k. Gostynia. W obecnej chwili posiadają stado podstawowe liczące 120 loch. 10 grudnia 2014 roku wraz z firmą Wesstron i Ajdar zaprezentowali nową tuczarnię na 1800 stanowisk, wybudowaną „pod klucz”. Tuczarnia na razie będzie działać w cyklu otwartym, jednak jak mówi p. Zbigniew, gdy tylko zdobędzie dodatkowe środki na produkcję prosiąt to planuje zamknąć cykl i wybudować obiekt dla macior.

Budowa chlewni rozpoczęła się w marcu 2014 r. Budynek o wymiarach 16,6 x 113,45 m i wysokości w kalenicy 4,59 m składa się z 9 komór. 5 komór o powierzchni 213,12 m2 każda pomieści 230 sztuk tuczników, natomiast pozostałe 4 komory o powierzchni 113,76 m2 przeznaczone są na 130 stanowisk. Ponadto w budynku znajduje się długi korytarz komunikacyjny, pomieszczenie socjalno – biurowe oraz kuchnia paszowa wyposażona w instalację żywienia na mokro. Fundamenty i ściany do wysokości 1,26 m ponad posadzkę wykonano z betonu monolitycznego, powleczonego żywicą, dzięki czemu są one łatwe do zmywania, natomiast ściany powyżej tej wysokości wykonano z lekkich bloczków gazobetonowych. Ocynkowane profile stalowe wraz ze słupami podporowymi stanowią konstrukcję stropodachu wykonanego z płyt warstwowych.

Cała posadzka w kojcach pokryta jest szczelinowymi rusztami betonowymi, dzięki czemu nie nasiąka jest twarda i odporna na pękanie. Koryta, wygrodzenia nad korytami oraz poidła miskowe wykonane są ze stali nierdzewnej, natomiast pozostałe elementy wyposażenia ze stali ocynkowanej i paneli PCV.

W tuczarni zastosowano system wentylacji kanałowej, który zapewnia optymalną temperaturę przez cały rok. Całkowity dolot powietrza w budynku odbywa się pod podłogą, na głębokości 1,6 m pod korytarzem komunikacyjnym. Zimą ścianki kanałów gnojowych ogrzewają powietrze, dzięki czemu do kojców trafia ono już wstępnie ogrzane. Powietrze zużyte odprowadzane jest na zewnątrz poprzez kominy wentylacyjne. Latem dodatkowe chłodzenie pomieszczeń będzie się odbywało poprzez zamontowane w ścianach żaluzje oraz drzwi inwentarskie z otworem wentylacyjnym i zasuwą.

W nowej tuczarni pan Zbigniew zastosował system żywienia na mokro, ponieważ ma dostęp do tanich pasz. Jak mówi przedstawiciel firmy Wesstron Krzysztof Stankiewicz: „płynne żywienie ma obniżyć koszty tuczu i wygenerować w przyszłości większy zysk. Pamiętajmy jednak, że oszczędności wynikające z płynnego żywienia biorą się przede wszystkim z możliwości wykorzystania tanich pasz, takich jak serwatka, młóto browarniane czy odpady piekarnicze. Montaż takiej instalacji jest racjonalny tylko wtedy, gdy posiadamy duże zasoby takich pasz. W przeciwnym razie koszt takiej inwestycji będzie się zwracał przez bardzo długi okres czasu”.

Na spotkanie przyjechało wielu zainteresowanych inwestycją hodowców trzody z różnych stron Polski. Była to dla nich wyjątkowa okazja do bezpośredniego zapoznania się z nowoczesnymi rozwiązaniami oferowanymi przez firmę Wesstron, która budynek wyposażyła, możliwość porozmawiania z przedstawicielami firmy Ajdar, która ten budynek projektowała i nadzorowała budowę oraz z samym inwestorem – p. Zbigniewem Dziubalskim.